Zostało 9 min do końca rozdziału

Spis treści

Zapomniany Filar

Rozdział 16 · 9 min czytania

Dr Kellogg i panteizm

W swoim osobistym dzienniku 5 stycznia 1902 roku siostra White napisała, że nauka Kellogga o Bogu w przyrodzie jest prawdziwa.

Ellen G. White:

Przedstawiane są mi rzeczy, które niepokoją mój umysł. Dr Kellogg podąża tą samą drogą, którą szedł wkrótce po objęciu swoich obowiązków w Sanatorium. Ludzka nauka jest kłamstwem w odniesieniu do tego, że Bóg nie ma osobowości. Wiem, że to fałsz, a jednak jeśli możemy w jakikolwiek sposób pomóc doktorowi, musimy spróbować to zrobić. Co można powiedzieć? Jest tak wywyższany, że jest bliski upadku w przepaść. Co którekolwiek z nas może zrobić? Tylko Pan może uratować dr. Kellogga. Jego nauka o Bogu w przyrodzie jest prawdziwa, lecz umieścił przyrodę tam, gdzie powinien być Bóg. Przyroda nie jest Bogiem, ale Bóg stworzył przyrodę. Ta nauka o Bogu w przyrodzie jest w pewnym sensie poprawna. Bóg daje przyrodzie jej życie, jej żywe właściwości, jej piękno. [On] jest autorem całego piękna przyrody i podczas gdy daje nam ten dowód potężnej mocy, jest osobowym Bogiem, a Chrystus jest osobowym Zbawicielem

Ms236-1902.1; 1902
Ellen G. White:

Przyjmujemy nie ludzkie fałsze, ale Słowo Boże, że człowiek został stworzony na obraz Boga i Chrystusa, gdyż Słowo oznajmia: «Bóg, który wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez proroków, w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swojego syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego także stworzył światy; który, będąc blaskiem jego chwały i dokładnym obrazem Jego osoby, i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy, gdy dokonał oczyszczenia z naszych grzechów przez samego siebie, zasiadł po prawicy Majestatu nieba». Hbr 1:1–3

Ms236-1902.4; 1902

Co ciekawe, siostra White również twierdziła, że Bóg jest w przyrodzie i że to On daje życie i żywe właściwości. Kellogg ma rację w tej kwestii i jego twierdzenie jest zdecydowanie poparte jej pismami. Na podstawie tego punktu Kellogg bronił się, mówiąc, że The Living Temple jest w zgodzie z pismami siostry White. Napisał do brata G. I. Butlera, gdzie dokładnie siostra White głosiła te same poglądy, co on.

Quotation:

Siostra White zajęła wyraźnie to samo stanowisko w tej sprawie, co ja. Znajdziesz to w jej małym dziele «Wychowanie» w rozdziałach «Bóg w przyrodzie» i «Nauka a Biblia». Znajdziesz to w całym «Życiu Jezusa» i w «Patriarchach i Prorokach»

List dr. Kellogga do st. Butlera, 21 lutego 1904.

.

Przyjrzyjmy się rozdziałowi „Bóg w przyrodzie” w książce Wychowanie, gdzie możemy znaleźć te same poglądy dotyczące Boga w przyrodzie, które promował Kellogg.

Ellen G. White:

Na wszystkich stworzonych rzeczach widać pieczęć Boskości. Przyroda świadczy o Bogu. Wrażliwy umysł, stykając się z cudem i tajemnicą wszechświata, nie może nie rozpoznać działania nieskończonej mocy. Nie własną wrodzoną energią ziemia wydaje swoje plony i rok po roku kontynuuje swój ruch wokół słońca. Niewidzialna ręka prowadzi planety w ich obiegu niebios. Tajemnicze życie przenika całą przyrodę — życie, które podtrzymuje niezliczone światy poprzez bezkres, które żyje w atomie owada unoszącego się w letniej bryzie, które kieruje lotem jaskółki i karmi wołające młode kruki, które sprawia, że pąk zakwita, a kwiat wydaje owoc

Ed 99.1; 1903
Ellen G. White:

Ta sama moc, która podtrzymuje przyrodę, działa również w człowieku. Te same wielkie prawa, które kierują zarówno gwiazdą, jak i atomem, kontrolują ludzkie życie. Prawa, które rządzą działaniem serca, regulując przepływ życiodajnego prądu do ciała, są prawami potężnej Istoty duchowej, która ma władzę nad duszą. Od Niego pochodzi wszelkie życie. Tylko w harmonii z Nim można znaleźć jego prawdziwą sferę działania. Dla wszystkich przedmiotów Jego stworzenia warunek jest ten sam — życie podtrzymywane przez przyjmowanie życia Boga, życie prowadzone w harmonii z wolą Stwórcy

Ed 99.2; 1903
Ellen G. White:

Serce jeszcze niestwardniałe przez kontakt ze złem szybko rozpoznaje Obecność, która przenika wszystkie stworzone rzeczy

Ed 100.2; 1903

W swojej obronie Kellogg odwoływał się również do książki Patriarchowie i Prorocy. Czytamy tam, co następuje:

Ellen G. White:

Wielu naucza, że materia posiada życiową moc — że pewne właściwości są nadane materii, a następnie pozostawiona jest ona, by działała poprzez swoją własną wewnętrzną energię; i że działania przyrody są prowadzone w harmonii z ustalonymi prawami, w które sam Bóg nie może ingerować. To jest fałszywa nauka i nie jest potwierdzona przez Słowo Boże. Przyroda jest sługą swojego Stwórcy. Bóg nie unieważnia swoich praw ani nie działa wbrew nim; ale nieustannie używa ich jako swoich narzędzi. Przyroda świadczy o inteligencji, obecności, aktywnej energii, która działa w jej prawach i poprzez nie. W przyrodzie jest nieustanne działanie Ojca i Syna. Chrystus mówi: «Mój Ojciec działa dotąd i Ja działam». J 5:17

PP 114.4; 1980

Te cytaty są w harmonii z cytatami z The Living Temple.

Quotation:

Przejawy życia są tak różnorodne, jak różne poszczególne zwierzęta i rośliny oraz części istot ożywionych. Każdy liść, każde źdźbło trawy, każdy kwiat, każdy ptak, nawet każdy owad, jak również każde zwierzę czy każde drzewo, świadczą o nieskończonej wszechstronności i niewyczerpalnych zasobach jednego wszystko-przenikającego, wszystko-stwarzającego, wszystko-podtrzymującego Życia

J. H. Kellogg, \textit{The Living Temple}, Good Health Publishing Company, Battle Creek, Mich. 1903, s. 16.

.

Quotation:

Inteligencja jest jedną z sił wszechświata, jednym z przejawów wszechogarniającego życia, które stworzyło i tworzy, ożywia i podtrzymuje

Tamże, s. 396.

.

Jeśli rozumienie Boga przez Kellogga jako źródła, które podtrzymuje i ożywia przyrodę, jest poprawne, to gdzie jest jego błąd? Dlaczego jest nazywany panteistą? Czy sprawiedliwe jest nazywanie go panteistą? On zdecydowanie tak nie uważa. Spójrzmy, co napisał do starszego Butlera:

Quotation:

Brzydzę się panteizmem tak samo, jak Ty. W mojej książce starałem się po prostu nauczać faktu, że człowiek jest zależny od Boga we wszystkim i że bez boskiej mocy działającej w nim, Ducha Bożego działającego na pierwiastki, które tworzą jego ciało, byłby prochem

List J. H. Kellogga do G. I. Butlera, 21 lutego 1904.

.

Quotation:

Jestem gotów wyrzec się wszystkich strasznych doktryn, które Ty i inni mi przypisujecie. Jestem gotów wyznać, że nie jestem panteistą ani spirytualistą, i że nie wierzę w żadne doktryny nauczane przez tych ludzi ani przez panteistyczne czy spirytualistyczne pisma. Nigdy w życiu nie przeczytałem panteistycznej książki. Nigdy nie czytałem książki o «Nowej Myśli» ani niczego w tym rodzaju. Każdy, kto uważnie przeczyta «The Living Temple» od pierwszej strony prosto do ostatniej i rozważy tę sprawę uczciwie i konsekwentnie, powinien bardzo wyraźnie zobaczyć, że nie mam żadnego związku z tymi panteistycznymi i spirytualistycznymi teoriami

Tamże.

.

To bardzo trudna zagadka do rozwiązania, dopóki nie zetkniemy się z prawdą o osobowości Boga, którą omówiliśmy na początku tej książki. Tak, Bóg podtrzymuje życie w przyrodzie. W przyrodzie rozpoznajemy Obecność, która przenika wszystkie stworzone rzeczy1. Ale Bóg sam — w swojej osobowości — nie jest w przyrodzie, ani przyroda nie jest Bogiem. Bóg jest osobową istotą i jest w swoim świętym przybytku, siedząc na swoim tronie. Bóg jest wszędzie obecny przez swojego przedstawiciela, Ducha Świętego.

Kiedy siostra White powiedziała: Ludzka nauka jest kłamstwem w odniesieniu do tego, że Bóg nie ma osobowości2, odnosiła się szczególnie do tego, że Bóg ma fizyczną postać osoby, co można było zobaczyć w kontekście tego cytatu. Ale kiedy dr Kellogg odnosił się do ‘osobowości’, nie mówił o postaci czy kształcie osoby. W 1936 roku w swoim wykładzie wyraził te same poglądy, które miał w The Living Temple, tylko bardziej jaskrawo:

Quotation:

Widzicie zatem, że niemożliwe jest pojęcie rzeczy nieskończonych. Są one poza naszym zasięgiem. Są poza zrozumieniem i to samo dotyczy nieskończonej osobowości. Nie możemy stworzyć żadnego wyobrażenia o jej kształcie, rozmiarze ani żadnych ograniczeniach, ponieważ jest nieskończona. Być może ta idea jest dla Was trudna do przyjęcia, a trudność w zaakceptowaniu tej idei polega na tym, że nie mamy jasnego pojęcia osobowości. Myślimy o osobowości jako związanej z postacią

Quotation:

Dało mi to nowe pojęcie osobowości. Osobowość nie oznacza osoby, mężczyzny czy kobiety. Wcale nie oznacza tego rodzaju rzeczy. Oznacza posiadanie mocy, aby chcieć i czynić, myśleć i planować

\href{https://forgotten-pillar.s3.us-east-2.amazonaws.com/Sanitarium+Lecture+1936.pdf}{J. H. Kellogg, \textit{Wykłady w Sanatorium}, 1936.} Transkrypcja dostępna na \href{https://notefp.link/1938-kellogg-lecture}{notefp.link/1938-kellogg-lecture}

.

Takie spojrzenie na osobowość zastosowane do Boga doprowadziło dr. Kellogga do panteizmu. Doktryna o osobowości Boga dotyczy właściwego postrzegania Boga. Postrzeganie Boga przez dr. Kellogga było postrzeganiem trynitarnym.

Quotation:

W «The Living Temple» chciałem wyjaśnić jedynie to, że ta praca, która odbywa się w człowieku, nie dzieje się sama z siebie jak w nakręconym zegarze; ale jest to moc Boża i Duch Boży, który ją podtrzymuje. Zatem myślałem, że całkowicie usunąłem teologiczną stronę kwestii trójcy i temu podobnych rzeczy. Nie zamierzałem tego zamieszczać w ogóle i zadbałem o to, aby zaznaczyć to w przedmowie. Nawet mi się nie śniło, że coś takiego jak jakiekolwiek kwestie teologiczne będą tam wprowadzone. Chciałem tylko pokazać, że serce nie bije samo z siebie, ale że to moc Boża utrzymuje je w ruchu

\textit{Kellogg vs. The Brethren: His Last Interview as an Adventist — October 7, 1907}, „Spectrum. Journal of the Association of Adventist Forums”, t. 20, nr 3, kwiecień 1990, s. 58.

.

Serce nie bije samo z siebie; to moc Boża utrzymuje je w ruchu. W tym Kellogg miał całkowitą rację.

Ellen G. White:

Fizyczny organizm człowieka jest pod nadzorem Boga, ale nie jest jak zegar, który został wprawiony w ruch i musi działać sam z siebie. Serce bije, uderzenie następuje po uderzeniu, oddech po oddechu, lecz pamiętajmy, że istnienie jest pod nadzorem Boga. Jesteście Bożą rolą, jesteście Bożą budowlą. W Bogu żyjemy i poruszamy się, i mamy nasze istnienie. Każde uderzenie serca, każdy oddech jest tchnieniem tego Boga, który tchnął w nozdrza Adama tchnienie życia, tchnieniem zawsze obecnego Boga, wielkiego JA JESTEM

13LtMs, Ms 92, 1898, akap. 7

Nauka dr. Kellogga o Bogu w przyrodzie jest prawdziwa3. Pisma wyraźnie tego nauczają: Gdyby [Bóg] zwrócił swe serce ku człowiekowi, gdyby zabrał do siebie jego ducha i jego tchnienie, wszelkie ciało by razem zginęło, a człowiek obróciłby się w prochHi 34:14--15. [...] twoje sądy są jak wielka głębia: O Panie, zachowujesz ludzi i zwierzęta [...]. Albowiem u ciebie jest źródło życia; w twojej światłości będziemy oglądać światłośćPs 36:6b, 9.

Te dowody świadczą, że nauka dr. Kellogga o Bogu w przyrodzie jest prawdziwa, ale jego problemem były błędne poglądy na temat osobowości Boga, które były poglądami trynitarnymi. Nawet gdy wyjaśnił, że Bóg Ojciec zasiada na swoim tronie w niebie, gdzie jest również Syn Boży; podczas gdy życie Boga, czyli duch lub obecność jest wszechogarniającą mocą, która wypełnia wolę Bożą w całym wszechświecieList J. H. Kellogga do W. W. Prescotta, 25 października 1903., nadal miał błędne poglądy na temat osobowości Boga — Boga w uniwersalnym znaczeniu jako Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch ŚwiętyTamże.. Jego trynitarny pogląd nie mógł wyjaśnić sprawy w zadowalający sposóbList A. G. Daniellsa do W. C. White’a, 29 października 1903..

Wniosek jest przerażający. Jeśli wierzysz, że serce nie bije samo z siebie, ale że to moc Boża utrzymuje je w ruchu, i łączysz to z przekonaniem, że sam Bóg nie jest namacalną istotą, ale duchem obecnym wszędzie, to w oczach Ducha Proroctwa jesteś panteistą. Postrzeganie właściwości lub stanu Boga jako osoby stanowi różnicę między prawdziwym wierzącym a panteistą.

Panteizm to jest myśl zdradliwa,
W przyrodzie Boga wciąż ukrywa.
Czy z wiatru, ziemi, toni, drzewa
Obecność Jego się wylewa.

I choć się z częścią można zgodzić,
Trzeba od prawdy fałsz odgrodzić.
Od całej Trójcy — wierz przestrodze —
Do panteizmu jest po drodze.

Osobę Boga wychwalajmy
I poza to nie wykraczajmy.
Bóg bowiem większy od natury,
Z jednego miejsca patrzy z góry.

Zwieść ludzi chciał ten kurs doktora
I trójcy go dręczyła zmora.
Miał wypaczony obraz Boga,
Co ściągał go na ścieżkę wroga.

Choć siła w przyrodzie przebywa,
To Boga natura nie skrywa.
U Jego boku stoi zaś Syn,
A Duch ożywia w nas każdy czyn.

W przyrodzie widać palec Boży,
Choć jest poza tym, co sam stworzy.
Bóg to miłości, skarb bez miary,
W Nim pokój wolny jest od kary.

Przypisy

  1. 1
  2. 2
  3. 3